---
title: "Polityka prywatności — dane, formularz, reklamy przy grach"
description: "Strony firmowe klyo nie śledzą. Na stronach z grami są reklamy Google z oknem zgody. Co dzieje się z danymi z formularza, jak długo je trzymamy i jakie masz prawa."
url: https://klyo.pl/polityka-prywatnosci/
canonical: https://klyo.pl/polityka-prywatnosci/
type: strona
language: pl
author: klyo
organization: Klyo Illia Krasnopolskyi (NIP 7822656871), Łódź, Polska
contact: kontakt@klyo.pl
updated: 2026-09-06
llms: https://klyo.pl/llms.txt
---

# Polityka prywatności

Krótko i bez prawniczej waty: strony firmowe klyo nie śledzą cię w żaden sposób. Jedyny wyjątek to strony z grami, na których wyświetlamy reklamy Google — i tylko tam pojawia się okno zgody. Niżej opisujemy dokładnie, co się wtedy dzieje.

## Kto odpowiada za dane

Administratorem danych jest Klyo Illia Krasnopolskyi, NIP 7822656871, REGON 520721748, z siedzibą w Łódź. Kontakt w każdej sprawie dotyczącej danych: [kontakt@klyo.pl](mailto:kontakt@klyo.pl).

## Czego ta strona nie robi

Nie używamy Google Analytics ani żadnego innego narzędzia analitycznego. Nie ma tu pikseli Facebooka, map z zewnętrznych serwerów, osadzonych filmów ani czcionek pobieranych z obcych domen — wszystkie pliki, w tym kroje pisma, serwujemy z własnego serwera. Nie ustawiamy ciasteczek śledzących poza stronami z grami, opisanymi w osobnej sekcji niżej, więc na stronach firmowych nie zobaczysz banera zgody: nie ma na co się zgadzać.

Praktycznym skutkiem jest to, że po wejściu na tę stronę twój adres IP nie trafia do żadnej firmy poza serwerem, który tę stronę wysłał.

## Reklamy przy grach

Na portalu gier (games.klyo.pl) będą wyświetlane reklamy Google AdSense — serwis czeka na zgodę Google, więc dziś nie pokazujemy żadnej reklamy. Gdy ruszą: Zarabiamy na nich my i twórcy gier, którzy je wydali — to jedyny sposób, w jaki katalog gier jest darmowy dla graczy. Reklama stoi obok gry; nie ma filmu przed startem, a przerwę w rozgrywce może wstawić wyłącznie twórca.

Dostawcą reklam jest Google Ireland Limited (Gordon House, Barrow Street, Dublin 4, Irlandia) i to jest jedyna firma poza nami, która otrzymuje wtedy dane z twojej wizyty. Google, jako dostawca reklam, może używać ciasteczek i identyfikatorów reklamowych, żeby dopasować reklamy do twoich zainteresowań i ograniczyć powtarzanie tych samych. Dlatego przy pierwszym wejściu na stronę z grą zobaczysz okno zgody Google. Możesz odmówić — wtedy reklamy będą niespersonalizowane, a gra zadziała tak samo. Zgodę zmienisz w każdej chwili przez link „Ustawienia prywatności” w stopce strony z grą.

Jak Google przetwarza dane w reklamach, opisuje strona [Jak Google wykorzystuje informacje z witryn partnerów](https://policies.google.com/technologies/partner-sites). Z reklam możesz zrezygnować także w [ustawieniach reklam Google](https://adssettings.google.com/). Poza stronami z grami żaden skrypt Google nie jest ładowany.

Zgodnie z wymogami Google podajemy wprost: dostawcy zewnętrzni, w tym Google, używają plików cookie do wyświetlania reklam na podstawie wcześniejszych wizyt użytkownika w tej witrynie lub w innych witrynach. Pliki cookie reklamowe Google pozwalają Google i jego partnerom wyświetlać reklamy na podstawie odwiedzin w tej witrynie i/lub innych witrynach w internecie. Z reklam spersonalizowanych możesz zrezygnować w [Ustawieniach reklam Google](https://adssettings.google.com/) albo na stronie [www.aboutads.info](https://www.aboutads.info/choices/).

Statystyki gier (liczba odsłon i uruchomień dziennie) liczymy u siebie, bez identyfikowania osób: sygnał niesie tylko nazwę gry i rodzaj zdarzenia. Twórca gry widzi liczby, nigdy dane o graczu.

## Formularz zgłoszenia

Dopóki nie klikniesz „wyślij”, wszystko, co wpiszesz, zostaje na twoim urządzeniu — także wersja robocza, którą przeglądarka zapamiętuje na tydzień, żebyś nie wpisywał tego samego drugi raz. Możesz ją skasować przyciskiem „wyczyść” pod formularzem albo czyszcząc dane strony w przeglądarce.

Po wysłaniu na nasz serwer trafia to, co wypełniłeś: nazwa firmy, adres e-mail, opcjonalnie telefon i adres obecnej strony, wybrana usługa, opis sprawy oraz podstrona, z której przyszedłeś. Przetwarzamy to, żeby odpowiedzieć i przygotować wycenę lub demo — czyli na podstawie działań podejmowanych na twoje żądanie przed zawarciem umowy oraz naszego uzasadnionego interesu w prowadzeniu korespondencji handlowej (art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO).

Razem ze zgłoszeniem zakładamy ci konto w naszym systemie spraw — bez hasła, samym adresem e-mail. Dzięki niemu widzisz postęp sprawy pod jednym adresem i dostajesz maila, gdy zmienia się etap. Powiadomienia wyłączysz sam, jednym przyciskiem na [stronie postępu sprawy](https://klyo.pl/zgloszenie/) — bez pisania do nas. Konto skasujemy na jedno zdanie wysłane na kontakt@klyo.pl.

Żeby odsiać roboty, zapisujemy adres IP nadawcy i czas wysłania oraz prosimy przeglądarkę o wykonanie krótkiego obliczenia. Nie używamy do tego usług zewnętrznych, nie ma tu żadnych kwadratów ze zdjęciami i nic o tobie nie wychodzi poza nasz serwer.

## Jak długo przechowujemy korespondencję

Wiadomości, które nie prowadzą do współpracy, kasujemy po dwunastu miesiącach. Korespondencję związaną z wykonanym zleceniem trzymamy przez okres wymagany przepisami podatkowymi, czyli pięć lat licząc od końca roku, w którym wystawiliśmy fakturę. Danych nie sprzedajemy, nie przekazujemy do celów marketingowych i nie wykorzystujemy do profilowania.

## Prześwietlarka stron i czuwanie

Narzędzie pod adresem klyo.pl/sprawdz-strone-internetowa/ pobiera wskazaną przez ciebie stronę tak, jak robi to przeglądarka, i zapisuje **wynik pomiaru**: oceny, listę fraz, rozpoznany silnik strony i listę usterek. Nie zapisujemy treści badanych stron — kod strony jest w naszej pamięci tylko na czas analizy, kilkanaście tysięcznych sekundy, i nigdy nie trafia na dysk. Nie zbieramy danych osobowych z badanych stron: sprawdzamy wyłącznie, czy jest tam numer telefonu, adres e-mail i formularz, i zapisujemy odpowiedź „jest” albo „nie ma”.

Twojego adresu e-mail nie potrzebujemy, żeby sprawdzić stronę, więc o niego nie pytamy. Twój adres internetowy zapisujemy wyłącznie jako nieodwracalny skrót, do liczenia limitów — z tego skrótu nie da się odtworzyć adresu. Wyniki starsze niż pół roku kasujemy same z siebie; ostatni wynik danego adresu zostaje, żeby porównanie „co się zmieniło” miało punkt odniesienia. Każdy wynik ma własny dziesięcioznakowy adres — kto go zna, ten może go otworzyć, więc podawaj go dalej tylko świadomie.

Jeśli poprosisz o **czuwanie nad stroną**, zapiszemy twój adres e-mail wyłącznie po to, żeby napisać, gdy coś się na niej pogorszy. Bez kliknięcia w link potwierdzający nie robimy z nim nic więcej, a niepotwierdzone zapisy kasujemy po tygodniu. W każdej wiadomości jest link, którym rezygnujesz jednym kliknięciem, bez logowania — wtedy usuwamy twój adres z tej listy.

Jesteś właścicielem badanej strony i nie chcesz, żebyśmy ją odczytywali? Napisz na [kontakt@klyo.pl](mailto:kontakt@klyo.pl), a wpiszemy twoją domenę na listę, której nie ruszamy — bez pytania o powód. Możesz też zabronić nam wstępu samodzielnie, dwiema linijkami w pliku robots.txt; jak to zrobić, opisujemy na podstronie [o naszym robocie](https://klyo.pl/robot/).

## Dane z twojego konta Google (Search Console)

Jeżeli sam zdecydujesz się połączyć swoje konto Google z prześwietlarką, poprosimy o **jedno uprawnienie do odczytu**: dostęp do danych Search Console należących do twoich stron. Służy do jednej rzeczy — pokazania ci prawdziwych pozycji w wyszukiwarce, liczby kliknięć i fraz, na które ludzie już cię znajdują. To dane, które i tak są twoje; my tylko je czytamy i pokazujemy.

- Prosimy o możliwie najwęższe uprawnienie i wyłącznie do **odczytu** — niczego w twoim koncie nie zmieniamy ani nie dodajemy.
- Nie odczytujemy poczty, plików, kontaktów ani żadnych innych danych z twojego konta Google.
- Danych z Search Console **nie przekazujemy nikomu** , nie sprzedajemy ich, nie używamy do reklam ani do trenowania modeli.
- Używamy ich wyłącznie po to, żeby pokazać je tobie w raporcie i wyliczyć zmiany w czasie.
- Klucz dostępu trzymamy zaszyfrowany i możesz odebrać nam dostęp w każdej chwili: w ustawieniach swojego konta Google (Bezpieczeństwo → Twoje połączenia z aplikacjami) albo pisząc do nas.
- Po odebraniu dostępu kasujemy klucz i pobrane dane w ciągu 30 dni.

Korzystanie z danych otrzymanych z interfejsów Google podlega [Zasadom dotyczącym danych użytkownika usług API Google](https://developers.google.com/terms/api-services-user-data-policy), w tym wymaganiom ograniczonego użycia (Limited Use).

## Komu powierzamy dane

Pocztę prowadzimy na własnym serwerze w Europie — to część infrastruktury opisanej w projekcie [klyo hosting](https://klyo.pl/projekty/klyo-hosting/). Jeśli zostajemy przy współpracy, dane firmy trafiają dodatkowo do dokumentacji księgowej, którą prowadzi biuro rachunkowe na podstawie odrębnej umowy powierzenia. Poza tym nikt inny do korespondencji nie ma dostępu.

## Twoje prawa

Masz prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia i ograniczenia przetwarzania, a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania opartego na uzasadnionym interesie oraz prawo do przeniesienia danych. Wystarczy jedna wiadomość na adres [kontakt@klyo.pl](mailto:kontakt@klyo.pl) — odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego, a żądanie usunięcia realizujemy od razu, o ile nie stoją temu na przeszkodzie przepisy podatkowe.

Jeśli uznasz, że przetwarzamy dane niezgodnie z prawem, możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

## Strony, które budujemy dla klientów

Ta polityka dotyczy wyłącznie klyo.pl. Strony, które budujemy dla klientów, mają własne polityki i własnych administratorów danych — przy każdym wdrożeniu ustawiamy je tak, żeby nie wysyłały danych do usług, na które użytkownik się nie zgodził. To zresztą jeden z powodów, dla których nie wstawiamy czcionek z zewnętrznych serwerów.

---

Źródło: https://klyo.pl/polityka-prywatnosci/ · Wykonawca: klyo software house (Łódź, cała Polska) · Kontakt: kontakt@klyo.pl · Indeks dla modeli językowych: https://klyo.pl/llms.txt
