Skip to content
klyosoftware house
Demo Napisz
5 min czytania Napisali:

Ile naprawdę kosztuje Wix w Polsce

Abonament wygląda niewinnie w skali miesiąca. W skali roku to 775–1 883 zł za pokazywanie strony, którą i tak sam wypełniłeś treścią.

Rachunek, którego nikt nie robi

Wix sprzedaje się w miesiącach, bo w miesiącach wygląda tanio. Dopiero pomnożenie przez dwanaście pokazuje skalę: zależnie od pakietu wychodzi 775–1 883 zł brutto rocznie. Za to samo na własnym adresie płacisz cenę samego adresu, czyli 70–100 zł.

Różnica to 665–1 275 zł rocznie. Przy pięcioletniej perspektywie mówimy o kwocie, za którą buduje się nową stronę i zostaje na kampanię.

Za co dokładnie płacisz

Abonament nie kupuje ci strony — kupuje prawo do jej wyświetlania. Treść napisałeś sam, zdjęcia zrobiłeś sam, układ wyklikałeś sam. Płacisz za miejsce i za edytor, z którego korzystasz kilka razy w roku.

  • miejsce dla strony — na własność kosztuje zero
  • edytor — używany średnio parę razy w roku
  • adres www — jedyna pozycja, która i tak zostaje po przeprowadzce
  • „premium” dodatki, które w praktyce włącza się raz

Ukryty koszt: strona, która się wlecze

Rachunek za abonament to jedna rzecz. Druga to koszt, którego nie widać na fakturze: strona z kreatora ciągnie za sobą cały jego edytor, więc odwiedzający z telefonu czeka, a część z nich wychodzi, zanim zobaczy ofertę.

Sprawdziliśmy to na stronie klienta. Ta sama treść, którą zrobiliśmy od nowa, była prawie cztery razy lżejsza i otwierała się od razu — bo zniknął cały edytor, którego odwiedzający nigdy nie użyje.

Wixwersja klyo
Co telefon musi pobraćstronę razem z edytoremtylko stronę — 3,7 raza mniej
Jak szybko się pokazujepo chwili, zależnie od zasięguod razu
Koszt roczny775–1 883 zł70–100 zł (adres)

Kiedy Wix ma sens

Ma sens, gdy potrzebujesz strony na jutro, nie masz nikogo do pomocy i wystarczy ci jedna podstrona z telefonem. Wtedy abonament kupuje ci czas i to jest uczciwa wymiana.

Przestaje mieć sens w momencie, w którym strona zaczyna zarabiać. Wtedy liczy się szybkość, widoczność w Google i to, czy strona jest twoja — a w każdym z tych trzech punktów kreator przegrywa.

Jak wygląda przeprowadzka

Treść i zdjęcia przenosimy do strony zbudowanej od nowa. Stare adresy podstron prowadzą do nowych, więc pozycje w Google zostają. Adres i poczta przechodzą tak, żeby nic nie przestało działać w trakcie.

Typowa strona firmowa to dwa do trzech tygodni. Na koniec porównujemy obie wersje na twoim telefonie — żebyś widział, za co zapłaciłeś.

Następny krok

Sprawdzimy to na twojej stronie za darmo

Wyślij adres — odeślemy listę tego, co blokuje twoją stronę, albo gotowe demo nowej wersji. Bez zobowiązań.

Pierwszy krok
0 zł
Widzisz efekt
do 7 dni
Odpowiadamy w
1 dzień roboczy

Kreator otworzy się tutaj, z już zaznaczoną usługą. Kilka pytań, z których większość to jedno kliknięcie — bez telefonu i bez zakładania konta.

Zaktualizowano