Krótka odpowiedź
Najlepsze strony internetowe robi wykonawca, który spełnia trzy warunki: pokazuje ci działającą stronę przed jakąkolwiek płatnością, ma wyniki, które możesz sprawdzić sam jednym kliknięciem, i oddaje ci stronę na własność razem z adresem. Wszystko inne — nagrody, rankingi, hasła o kompleksowych rozwiązaniach — nie mówi nic o tym, co dostaniesz.
Tak pracuje klyo, software house z Łodzi: demo w jeden do trzech dni za zero złotych, stawka 120–400 zł za godzinę, faktura, a nasze wdrożenia są do sprawdzenia w Google i na telefonie, zanim nam zaufasz.
Sprawdzenie pierwsze: czy zobaczysz stronę, zanim zapłacisz
Większość wykonawców pokazuje makietę w pliku PDF albo prosi o zaliczkę na „projekt graficzny”. Obie rzeczy wyglądają profesjonalnie i obie przerzucają ryzyko na ciebie: płacisz, zanim wiesz, co dostaniesz.
Dobry wykonawca umie zrobić pierwszą wersję strony w kilka dni, więc może ją pokazać za darmo. Jeśli ktoś tego nie proponuje, zapytaj wprost. Odpowiedź powie ci więcej niż portfolio.
Sprawdzenie drugie: wyniki, które klikniesz
„Robimy strony, które sprzedają” nie da się sprawdzić. „Nasz klient stoi na pierwszym miejscu w Google na tę frazę” — da się, w dziesięć sekund. Poproś o dwa adresy: stronę klienta i frazę, na którą jest wysoko. Wpisz frazę w Google. Otwórz stronę na swoim telefonie i policz, czy zdążysz zdjąć palec z ekranu, zanim się pokaże.
U nas tym dowodem jest kras-trans.eu: na „firma transportowa Łódź” nad nią stoi tylko katalog z rankingiem, żadna konkurencyjna firma. Drugim jest strona przewoźnika przepisana z Wixa — ta sama treść, prawie cztery razy lżejsza, otwiera się od razu.
Sprawdzenie trzecie: czyja będzie strona
W kreatorze strona istnieje tak długo, jak płacisz abonament. U części agencji zostaje w ich systemie, do którego masz dostęp, dopóki jesteś klientem. Zapytaj: czy dostanę stronę i adres na własność i czy przeniesie nam ją ktoś inny, jeśli się rozstaniemy?
Jeśli odpowiedź jest wymijająca, to nie jest najlepszy wykonawca — nawet jeśli strona będzie ładna.
Kreator, portal ze zleceniami, agencja czy klyo
Każda z tych dróg ma sens w innej sytuacji. Kreator, gdy potrzebujesz strony na jutro i wystarczy ci jedna podstrona z telefonem. Portal ze zleceniami, gdy masz czas przesiewać oferty i chcesz zapłacić przez pośrednika. Agencja, gdy potrzebujesz dużego zespołu i reklamy w pakiecie.
Wykonawca, z którym rozmawiasz wprost, wygrywa wtedy, gdy zależy ci na tym, żeby rozmawiać z osobą od roboty, a nie z opiekunem klienta — i żeby poprawka wchodziła w jeden do dwóch dni roboczych, nie w kolejce zgłoszeń.
| kreator lub agencja | u nas | |
|---|---|---|
| Zobaczysz stronę przed zapłatą | rzadko — makieta albo zaliczka | tak, działającą, za 0 zł |
| Rozliczenie | abonament albo pakiet „od–do” | 120–400 zł/h, prosta strona od 1 200 zł, kwota po demo |
| Czyja jest strona | w kreatorze — dostawcy | twoja, z własnym adresem |
| Z kim rozmawiasz | opiekun klienta | z człowiekiem, który robi stronę |
Dlaczego rankingi nie odpowiadają na to pytanie
Ranking „najlepszych firm od stron” to lista firm, które się w nim znalazły — często dlatego, że o to zadbały. Katalog żyje z prowizji albo z opłat za wyróżnienie, więc ma powód, żeby pokazać ci jak najwięcej wykonawców, a nie tego jednego dobrego.
Dlatego wolimy, żebyś nie wierzył ani rankingom, ani nas. Wyślij zdjęcia i opis firmy, obejrzyj demo na telefonie i sam odpowiedz sobie na pytanie z tytułu.