Skip to content
klyosoftware house
Demo Napisz

produkt · 2026

klyo hosting

hosting i poczta napisane od zera — Własny hosting napisany od zera: ruch, adresy, poczta, kłódki i panel klienta z fakturami. Na nim stoją strony naszych klientów.

panel klienta Strona hostingu klyo — oferta hostingu, poczty i domen
hosting.klyo.pl — na tym hostingu stoją strony naszych klientów i ta, którą czytasz.

klyo hosting zaczął się od prostego pytania: dlaczego strona klienta ma stać u obcej firmy, u której nie mamy wpływu ani na szybkość, ani na czas reakcji, gdy coś padnie. Odpowiedzią był własny hosting — cały napisany przez nas.

Ruch wchodzi przez wejście, które samo włącza kłódkę przy adresie, podaje strony w wersji gotowej do pokazania i rozdziela domeny między witryny. Obok stoją własne serwery nazw, poczta z podpisem, żeby wiadomości nie wpadały w spam, i panel klienta z fakturami, kopiami zapasowymi oraz kluczami bezpieczeństwa.

To jest jednocześnie produkt i nasze zaplecze: każda strona, którą oddajemy klientowi z opieką, ląduje właśnie tutaj. Dlatego wiemy, ile trwa przywrócenie kopii — robiliśmy to na własnym systemie.

Sześć rzeczy, które muszą się zgadzać

Hosting to nie jeden program. To wpuszczanie ruchu na właściwą stronę, odpowiadanie na pytania o adresy, poczta z podpisem, kłódka przy adresie, płatności i panel klienta. Każdą z tych części napisaliśmy osobno i każda rozmawia z pozostałymi jednym, szybkim połączeniem — bez odpytywania w kółko i bez przerzucania plików między nimi.

Kłódka bez człowieka w pętli

Bezpieczne połączenie dla nowej domeny powstaje samo: system dodaje wpis, czeka, aż się rozejdzie, odbiera potwierdzenie i włącza kłódkę. Odnowienie działa tak samo. W cudzych panelach ten element zawodzi po cichu — dlatego dopisaliśmy osobny mechanizm, który raz dziennie sprawdza wszystkie domeny i naprawia te, którym zostało mniej niż trzydzieści dni.

Po co komu własny hosting

Bo gdy strona klienta przestaje działać w piątek wieczorem, nie chcemy pisać zgłoszenia do cudzego wsparcia. Na własnym hostingu widzimy, co się dzieje, i wiemy, ile trwa przywrócenie kopii, bo robiliśmy to na tym samym systemie. To jedyny powód, dla którego warto zbudować taki hosting od zera zamiast go kupić.

Problem

Hosting to nie jeden program, tylko sześć osobnych rzeczy, które muszą się zgadzać: ruch, adresy, kłódki, poczta, płatności i panel.

Rozwiązanie

Każda z nich napisana jako osobna część rozmawiająca z resztą jednym, szybkim połączeniem. Zero odpytywania w kółko, zero przerzucania plików między częściami.

Stan na dziś

Co już działa, a co jeszcze budujemy

Ten projekt rozwijamy dalej. Piszemy wprost, co jest gotowe, a co dopiero powstaje — bo tego samego oczekiwalibyśmy od wykonawcy.

Działa

  • hosting stron z kłódką odnawianą samoczynnie
  • poczta w domenie klienta
  • własne serwery nazw
  • panel klienta z fakturami i kopiami

W budowie

  • automatyczne przenosiny ze starego hostingu
  • statystyki odwiedzin w panelu
  • kreator stron w panelu

Podobny projekt

Potrzebujesz czegoś w tym stylu?

Strona nie kończy się w dniu uruchomienia. Ktoś musi pilnować, czy działa, robić kopie, dbać o pocztę i podmienić telefon w stopce. U nas to jedna pozycja, a nie trzy faktury od trzech firm.

Zobacz na żywo

Zaktualizowano